Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki. Pokaż wszystkie posty

23 lis 2008

Gennaro Contaldo "Italian home cooking"

Ciężko mi wyjść z księgarni bez przynajmniej jednej książki o jedzeniu. Zwłaszcza kiedy trafi się taki rarytas jak Italian home cooking. Możliwe, że kuchnia włoska jest już nieco powszednia, ale prawdopodobnie wrażenie to bierze się stąd, że adaptują ją rzesze ludzi pozbawionych przyrodzonej Włochom pasji. Kiedy w książce Gennaro znalazłem przepis na bistecche alla pizzaiola przypomniały mi się rozmowy o gotowaniu z włoskim kolegą w czasie ostatniej delegacji. W odróżnieniu od polskiego, czy amerykańskiego towarzystwa, dla Daniele gotowanie i jedzenie to nie mechanika, a sztuka. Myślę, że całkiem dobrze go rozumiem.

Jamie Oliver "Ministry of food"


Kolejny rozdział starań Jamiego o zagonienie ludzi do gotowania: Ministry of food. Idea pass it on polega na tym, żeby nauczyć się gotować któregoś z dań, a potem przekazać tę wiedzę znajomym, którzy przekażą kolejnym - itd. Właściwie to może się udać nawet w Polsce - przepisy są łatwe, obficie ilustrowane i jedyny kłopot to dostępność dobrej jakości produktów w sklepach.

30 sie 2008

Playing with fire

Całkiem bez przepisów, ale nie mniej ekscytująca lektura: Playing with fire pióra Gordona Ramsaya. Znany z TV restaurator i kucharz opowiada o budowie swojego gastronomicznego imperium - z ujmującą szczerością i specyficzną dla siebie energią. Sądzę, że wielu rodzimych właścicieli restauracji powinno sięgnąć po tę książkę i pomyśleć o własnych kryteriach sukcesu. Ramsay stawia sobie (i swoim przedsięwzięciom) poprzeczkę bardzo wysoko i, jak pokazuje życie, z bardzo dobrym efektem. Jak można się przekonać czytając, sukces nie przychodzi kosztem nastroju - przeciwnie autor często pozwala sobie na żarty, również z siebie samego.

Bardzo dobra książka - i dla restauratorów, i dla kucharzy, i dla managerów.